Zachowania żywieniowe uwarunkowane są przez wiele czynników, zaczynając od tych społeczno-kulturowych, religijnych, ale też wykształconych na przestrzeni lat nawyków czy indywidulanych preferencji.  Często już od najmłodszych lat jedzenie zaczyna pełnić różne funkcje, również te związane ze sferą psychologiczną. Słodycze stają się rodzajem nagrody dla dzieci lub traktowane są jako forma pocieszenia. Dlatego, gdy tego typu zachowania są utrwalane, jedzenie zaczyna być traktowane jako reduktor stresu w dorosłym życiu. Pożywienie zaczyna zastępować nam potrzebę miłości, rekompensuje nudę, samotność, złość, szczęście czy samotność. Problemy, który są źródłem stresu nie są rozwiązywane za pomocą innych narzędzi, lecz za pomocą jedzenia. Tego rodzaju zachowania najczęściej są przyczyną nadwagi, otyłości oraz prowadzą do wielu innych chorób i problemów zdrowotnych.

Dlaczego jemy emocjonalnie?

Skłonność do jedzenia w odpowiedzi na negatywne emocje nazywana jest „odżywianiem emocjonalnym”. Pojęcie to zostało użyte po raz pierwszy, kiedy zauważono, że niektórzy ludzie nie potrafią odróżnić uczucia głodu od uczucia pobudzenia emocjonalnego towarzyszącego negatywnym emocjom.

Jedzenie pod wpływem emocji charakteryzuje się nasileniem spożycia produktów wysoko przetworzonych, czyli takich o wysokiej i bardzo wysokiej gęstości energetycznej np.: słodyczy, słonych przekąsek czy produktów typu fast food.

Jednym z powodów pojawienia się jedzenia emocjonalnego jest ucieczka od negatywnych emocji. Dzięki temu można skupić uwagę na dostępnym bodźcu i chociaż na chwilę zapomnieć o źródłach stresu. Kolejny powód, dla którego sięgamy po jedzenie w sytuacjach stresowych, to bezpośrednia przyjemność wynikająca z faktu jedzenia oraz idące za tym pozytywne emocje. Za te zachowania odpowiedzialne jest ukształtowanie połączenia między spożywaniem pokarmów a działaniem układu nagrody, dzięki któremu wzrasta wydzielanie dopaminy i serotoniny, co wywołuje uczucie przyjemności oraz poprawę nastroju.

Co jemy pod wpływem stresu?

Z badań naukowych wynika, że to kobiety częściej podjadają w sytuacjach stresowych. Z kolei zarówno kobiety jak i mężczyźni przyznają, że uczucie znudzenia stymuluje ich apetyt. Natomiast pod wpływem smutku i znudzenia kobiety sięgają najchętniej po słodycze, z których najczęściej wybierana jest czekolada. W ramach pocieszenia zarówno kobiety jak i mężczyźni rzadziej sięgają po owoce, warzywa czy produkty zbożowe.

Najczęstszy wybór słodyczy, a zwłaszcza czekolady, jest związany między innymi ze zwiększonym zapotrzebowaniem na węglowodany. Stres przyczynia się do rozpadu serotoniny, stąd ochota na słodycze pojawia się częściej i przyczynia się do zmniejszenia odczuwania stresu. Jednak pozytywne działanie serotoniny nie trwa długo (ok. 3 godziny). Po tym czasie, czyli po jej ponownym obniżeniu, ochota na słodkie produkty wraca.

Pod wypływem serotoniny ludzie stają się bardziej senni i spokojniejsi, dlatego po posiłku bogatym w węglowodany proste przestają myśleć o stresie. W czasie stresu dochodzi do spadku poziom magnezu w organizmie. Jest to związane z zużyciem magnezu do syntezy hormonów stresu, a wspomniana wcześniej czekolada jest jego dobrym źródłem. W badaniach obserwuje się też kobiety, które często po zjedzeniu słodyczy odczuwają wyrzuty sumienia związane ze spożyciem nadmiernej ilości energii. Tego typu zachowania działają jako kolejny czynnik stresujący, który będzie przyczyniał się do ponownego sięgania po jedzenie w sytuacji stresu.

Pandemia a stres

Ostatnie doświadczenia związane z pandemią COVID-19 były powodem stresu większości ludzi. Objawiał się on najczęściej obniżonym nastrojem, drażliwością czy bezsennością.  Nie bez wpływu na nawyki żywieniowe była ogólna kwarantanna, gdy zmuszeni byliśmy do pozostania w domach przez dłuższy czas, często z nieograniczonym dostępem do żywności i mniejszą aktywnością fizyczną.

Sytuacja ta była szczególnie trudna dla osób, które już wcześniej miały problemy z prawidłowymi nawykami żywieniowymi. Z jednego z badań dotyczących zachowań żywieniowych w czasie pandemii wynika, że 52% respondentów częściej podjadało między posiłkami, a 44% przyznało że jadło więcej niż przed kwarantanną. Większe ilości spożywanego jedzenia oraz podjadanie były najczęstsze u osób otyłych. Jeżeli chodzi o wybory żywieniowe w tym czasie, to zdecydowanie częściej sięgano po słone przekąski i mięso, a rzadziej wybierano warzywa, owoce i rośliny strączkowe. Podobne wyniki zaobserwowano w badaniach z USA, które pokazują, że w czasie pandemii zmniejszyło się spożycie warzyw i owoców, a wzrosła konsumpcja mięsa czerwonego oraz jego przetworów. Zauważalne było też zwiększenie spożycia żywności wysokoprzetworzonej.

Badania naukowe wyraźnie pokazują, że w dobie powszechnego narażenia na stres, problem jedzenia emocjonalnego dotyczy dużej grupy osób. Główną przyczyną zajadania emocji, jest przede wszystkim brak umiejętności radzenia sobie z emocjami. Stres jest nieodłącznym elementem współczesnego stylu życia, dlatego bardzo ważne jest aby wypracować indywidualne sposoby, które w sytuacjach stresowych będą mogły być wykorzystane i zredukują napięcie oraz negatywne emocje.

 Aleksandra Wedziuk, Dietetyk Centrum Dietetycznego Online

Bibliografia:

  1. Kozłowska K, Śnieżek A, Winiarska-Mieczan A, Rusinek-Prystupa E, Kwiecień M. Wpływ czynników stresogennych na odżywianie. Probl Hig Epidemiol 2017,98(1):57-62.
  2. Dorota Szczygieł, Romana Kadzikowska-Wrzosek Emocje A Zachowania Żywieniowe – Przegląd Badań Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, Wydział Zamiejscowy w Sopocie
  3. Sidor A, Rzymski P. Dietary Choices and Habits during COVID-19 Lockdown: Experience from Poland. Nutrients. 2020;12(6):1657
  4. Ellen S. Mitchella, Qiuchen Yanga, Heather Behrab, Laura Delucaac, Paul Schaffera Adherence to healthy food choices during the COVID-19 pandemic in a U.S. population attempting to lose weight. Nutrition, Metabolism and Cardiovascular Diseases Volume 31, Issue 7, 30 June 2021, Pages 2165-2172.